piątek, 8 marca 2013

Z wizytą w Hebe:)

Witajcie,
podczas ostatniej wizyty w Hebe wpadło mi do koszyka kilka kosmetyków firm z którymi nie miałam wcześniej do czynienia .
Celowo wybrałam takie marki, które nie są dostępne w innych znanych mi drogeriach:)






Na pierwszy ogień idzie zestaw do pielęgnacji włosia:
producent Lee stafford made in the UK



1) szampon


Z całej dostępnej serii wybrałam ten szampon, który ma sprawić aby włosy były dłuższe i zdrowsze:)
poprzez stymulację przepływu krwi aż do nasasdy włosa.
Jego zapach początkowo wydawał mi się drażniący ale w miarę czasu jego stosowania przyzwyczaiłam się.
Słabo się pieni, przez co można mieć wrażenie , że nie domywa jak trzeba, ale z doświadczenia z różnymi szamponami przeciw wypadaniu włosów wiem , że taka ich natura i nie ma to nic wspólnego z brakiem porządnego mycia.
Konsytencja dość gęsta jak na szampon,włosy po umyciu nie są gładkie jak obiecuje producent, ale to też specyfika tego rodzaju szamponów:)
Uważam , że za taką cenę - regularna 33.99zł( ja miałam jakiś rabat i zapłaciłam 24,99zł) jest to szampon , który niekoniecznie musicie wrzucić do swojego koszyka jeśli borykacie się z problemem wypadania włosia:)bowiem  w podobnej cenie coś około 38zł można kupić 400ml szamponu Klorane, który jest godny polecenia!

2) maska


 
Maska jest kuracją głęboko odżywiającą z olejem arganowym, a że mam teraz małego bzika na punkcie olejków arganowych musiałam spróbować:)
Zapach bardzo przyjemny, konsytencja nie jest zbyt gęsta przez co ekonomicznie rozporowadza się na włosach.
Producent zaleca pozostawić na włosach 5 min, ja zostawiam jak każdą inna maseczkę na około pół godziny pod foliowym czepkiem i czasami zakładam na to jeszcze zimową różową czapeczkę:)
Producent zaleca również stosowanie jej codziennie aż do momentu poprawy kondycji włosów, ja mimo , że codziennie szoruję włosy stosuję ją co drugi , trzeci raz gdyż w międzyczasie nakładam inne;)
Moje włosy po jej zastosowaniu są rzeczywiście gładkie, jedwabiste i lśniące!
cena regularna za 200ml to 49,99 ja po rabacie zapłaciłam 37,99zł.
Po ten produkt sięgnę na pewno jeszcze nie raz:)

3) olejek arganowy


 
Olejki arganowe bardzo lubię:) to już mój drugi taki produkt, z tej firmy kupiłam pierwszy raz ale jestem pewna , że nie ostatni, ma przyjemny zapach podobny do maseczki z tej serii ale mniej intensywny, wcieram go wkońcówki aż do  nasady włosów , nie zdarzyło mi się by włosy się przetłuściły wykonując tą czynność codziennie!
cena regularna i tu rabatu nie dali- 29,99zł
za podobny olejek Douglasowy musimy zapłacić 45zł
 
 
Kolejnym nabytkiem jest żel pod prysznic
 
Grace Cole made in the UK 
 
 
 
 
Piękny , cytrusowy zapach, mocno orzeźwiający  i energizujący!
Dość dobrze nawilża skórę ,szkoda tylko , że zapach się nie utrzymuje .. Konsytencja półpłynna, ale bardzo wydajny.
Cena 24,99zł
 Jest kilka wersji zapachowych tych myjaków i można dokupić sobie mleczko do ciała do kompletu.
Te z Was, które mnie już trochę czytają domyślają się dlaczego wybrałam właśnie tę butelczkę :)
 
i tu mały konkurs :)
Właśnie! Dlaczego akurat ta wersja żelu znalazła się w moim koszyku?
 
Pierwsza Osoba, która odgadnie otrzyma ode  mnie prezent niespodziankę !:)
Pod swoim komentarzem do postu proszę dopisać
 
 
Obserwuję publicznie jako:
Moja odpowiedź :
Mail do kontaktu w celu wysłania ngrody:
 Wyniki ogłoszę dzisiaj
około godziny 23:)
 
 
Ogłoszenie wyników:   prawidłowa odpowiedź brzmi- RÓŻOWY KOLOR BUTELECZKI!
mój ulubiony kolor!
Niestety żadna z Was nie odpowiedziała prawidłowo, ale w związku z tym ,że jedna z Was Balbina była najbliżej prawidłowej( zakładam, że na jej kompie kolor wyszedł fioletowym, a nie różówy)  nagroda niespodzianka powędruje właśnie do Niej! Gratuluję!
 
Do koszyka wpadło również kilka maseczek :
 
 
Uwielbiam maseczki wszelkiego rodzaju:)
Wybrałam takie, których nie miałam i będę testować:)
Są i pod oczy i na całą buźkę.
Ceny od 4 zł- 15zł
 
i dwie sztuki kolorówki:
 
* cień Catrice 350 
 
 
cień ,który pojawił się u mnie w makijażu TUTAJ
 
 
 
bardzo dobrze się utrzymuje na bazie, jest matowy i kosztuje 11,99zł
Jeśli szukacie w takim odcieniu to polecam! 
 
 
* błyszczyk do ust nr 52
 
 
 
 
 Błyszczyk ma kolor którego szukałam, taki cielaczek... przynajmniej na moich ustach:)
bez balsamu nawilżającego jako baza nie rozprowadza się dobrze i zbiera się w zmarszczkach wargowych, ale po nałożeniu na balsam ładnie się trzyma:)
Jeśli chodzi o nawilżenie - słabe, z balsamem daje radę;), nie lepi się, ma przyjemny delikatny zapach, utrzymuje się około godziny bez picia i jedzenia:)
cena 27,99zł
 
Czy miałyście już do czynienia z tymi kosmetykami ? jaka jest Wasza opinia na temat tych produktów, co polecacie ewentualnie w zamian?
 
Pozdrawiam 
Ines

40 komentarzy:

  1. hm, zgaduje, ze lubisz cytrusowe zapachy :))
    ja nie mialam do czynienia z zadnym z tych kosmetykow, maseczka mnie zainteresowala :) zycie mi uratowalas, siedze na nudnym niemieckim i przynajmniej mialam co poczytac, a teraz poczytam sobie i tych kosmetykach w internecie, same przyjemnosci:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskę warto wypróbować!jakbym wiedziała, to bym po niemiecku posta napisała;)

      Usuń
    2. o nienie, tylko nie to :D

      a co do konkursu to nie jestem pewna, ale sadze, ze moze chodzic o aplikator tego zelu :)


      (jest mi bardzo przykro, ze w moim miescie nie ma hebe, tyle tam perelek )

      Usuń
    3. liczy się pierwsza i jedna odpowiedz :)

      Usuń
  2. niezłe zakupy :) oglądałam ostatnio te maskę arganową w Hebe, ale w końcu nie wzięłam ;) chętnie o niej poczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto skorzystać z tej promocyjnej oferty. nie wiem dokładnie do kiedy trwa ta akcja...poczytaj może na stronie hebe więcej informacji będzie :)

      Usuń
  3. Wszędzie szukałam tej maski Biodermic! Dobrze wiedzieć, że jest w Hebe, którego u mnie nie ma (Hebe gdzie jesteś?). A czemu kupiłaś żel. Nie mam pojęcia. Pompka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych masek jest duży wybór w Hebe, może poszukaj gdzieś w necie:) ale nie wiem czy z opłatą za przesyłkę będzie się opłacało:( :*

      Usuń
  4. Oj, jak ja Ci zazdroszczę dostępu do Hebe, dobrze, że niedługo wybieram się do Warszawy to też się obkupię jak beduin :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że we Wro już jest, lubię tą drogerię bo jest tam ładnie, wszystko ma swoje miejsce i równiutko na półkach poukładane:)kupuj Kochana i pokazuj!:)

      Usuń
  5. ten mój kremowy cień z Maybelline ma bardzo zbliżony odcień do Catrice..bardzo fajny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie muszę jeszcze te cienie z Maybelline obczaić:)z catrice jestem zadowolona, dobra cena i jakość:)

      Usuń
  6. no no moja Droga poszalałaś sobie w tym Hebe :) podoba mi się kolor tego cienia.. zmaluj nim coś ładnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przyszalałabym więcej ale jak zwykle nie miałam na tyle czasu... jak cosik zmaluję to pokażę:):*

      Usuń
    2. jeszcze więcej? szalona, starczyć Ci musi na co najmniej tydzień :P hihi

      Usuń
  7. Jadę tam dziś! Obczaję sobię Twój cien Catrice, to fajny z niego dymek.
    A co masz za podkład na buzi...?
    Aaa, co do koloru błyszczyka - pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedz Kochana i przywiez coś fajnego:)zobacz na inne kolory tych cieni:)może Tobie wpadnie coś w oko;)na buzialu BB Diora i sypaniec Diorskin:):**

      Usuń
    2. uparłyście się na tego Diorskina...zazdroszczę więc się czepiam ;)

      Usuń
    3. Diorskin jest naprawdę rewelacyjny, jutro pokażę w fotkach jak ładnie wygląda na ryjku:)

      Usuń
  8. spore zakupy! :)
    i same wspaniałości! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czemu w pobliżu mnie nie ma Hebe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale z tego co wiem otwiera się coraz więcej :)

      Usuń
  10. Ale bym ci zabrała ten zestaw do pielęgnacji włosków ! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie ma u mnie Hebe, bo uwielbiam produkty Lee Stafford, ale zazwyczaj kupuję je w UK:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda:( ja dopiero w domu doczytałam , że produkowane w UK:)

      Usuń
    2. właśnie wiem, dlatego zawsze staram się coś tam kupić:) polecam ich suchy szampon, jest najlepszy!

      Usuń
  12. Zakupy na pewno udane,muszę poczytać na temat maseczek pod oczy i na całą buźkę,ciekawi mnie czy są dostępne dla przedziału wiekowego:)Kochana warto sprawdzić też kosmetyki Mis Sporty :)lakiery sprawdzone przeze mnie super trwałe wspaniała kolorystyka, jak również przypatrz się cieniom,przetestowałam są trwałe nawet bez bazy, nie zbierają si w załamaniach powieki,cena również atrakcyjna około 9,00 zł za poczwórny cień:)co do konkursu:obserwuję publicznie jako:Balbina Bagińska.Moja Odpowiedź:lubisz klimaty- zapachy cytrusowe i ten piękny fiolecik buteleczki.Email:teresa.gut@interia.pl
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są maseczki dedykowane do cery i do wieku:)trzeba dobrze poszperać po półkach:)muszę wygospodarować więcej czasu by pooglądać dokładnie i cienie i lakiery, a wpadam tam zawsze jak po ogień:):*

      Usuń
    2. Pierwszy raz w życiu udało mi się coś wygrać:)))bardzo się cieszę:)))*

      Usuń
    3. Gratuluję!! Informacja na temat nagrody będzie w mailu:)

      Usuń
  13. Jaaakie świetne zakupy zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne zakupy, szkoda, że nie mam dostępu do tej drogerii:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaraz sobie spiszę numer tego szaraka z Catrice, bo takiego cienia brakuje w mojej kolekcji:) Jutro będę w Hebe, to rozejrzę się za nim:) Świetnie się sprawdzi przy modelowaniu załamania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do cieniowania jest idealny, z tego co pamiętam, jest też ciemniejszy, ale jak ja byłam to był tylko w testerze:( ale tam szybko uzupełniają braki:)to taki brudny szaro-brązowy... ale spisuje się rewelacyjnie!polecam:)

      Usuń
  16. szampon straszny... wydałam na niego pieniądze a koniec końców zużyłam go do mycia podłogi, to co robił z moimi włosami było nie do przyjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo?? ja już prawie cały zużyłam , prócz tego, że włosy są tępe po nim bez odżywki nie zauważyłam nic strasznego, szkoda kasy no ale cóż...

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)