sobota, 16 marca 2013

Korektor pod oczy Pixiecosmetics - testowanie :)

Witajcie,
jakieś półtora tygodnia temu otrzymałam do testowania od Pixiecosmetics korektor pod oczy, który ma się pojawić w sprzedaży końcem marca najpóźniej początkiem kwietnia:)
Mój blog i mnie zgłosiła Aga, było to dla mnie miłą niespodzianką bo nawet nie wiedziałam ,że taki konkurs jest:)
Drogą mailową zostałam poinformowana, że zostałam wybrana:):)
Po paru dniach korektor już był u mnie i zaczęło się testowanie...
Pixiecosmetics to frima której, głównym założeniem jest tworzenie najwyższej jakości produktów, opierających się wyłącznie na naturalnych, przyjaznych skórze i zdrowiu recepturach. Wszystkie komponenty do produkcji kosmetyków dobierane są  niezwykle starannie spośród surowców na całym świecie. Wykorzystuje połączenie najnowszych zdobyczy nauki oraz bogactwa wspaniałych, naturalnych składników.
Wiecej możecie poczytać tu  Pixiecosmetics

Do korektora dołączone były suszki:


 
Produkt zamknięty jest w bardzo ładnym , estetycznym opakowaniu :)
Nawet te suszki dopasowane kolorystycznie :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jest i lusterko:) przyda się to torebkowej kosmetyczki:)

Korektor ma bardzo gęstą konystencję, przypomina mi trochę maseczkę z glinką....



Tu na łapce też widać jego gęstość...

Kosmetyk wzbogacony jest o witaminy A, E i C

 
Skład INCI: Ricinus Communis Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Kaolin, Titanium Dioxide, Mica, Hydrogenated Coco-Glycerides, Sucrose Tetrastearate Triacetate, Cera Alba, Candelilla Cera, Copernicia Cerifera Cera, Squalane, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Ascorbyl Palmitate, Retinyl Palmitate, +/-[ CI 77492, CI 77491, CI 77499]

 
Kolor 01- Vanilla Cream,ciepły jasny beż, to nowy kolor jaki firma wprowadza do sprzedaży.
 
 
 
Z natury mam lekko zasinione okolice pod okiem i bardzo cieniutką skórę :
 
 
 
 
 
Korektor rozprowadza się opornie przez swoją konsytencję
 
 
 

Mógłby być ciut rzadszy...


 
Podczas aplikacji ,krem pod oczy ,który miałam nałożony lekko się zaczął rolować...
Kolor skóry pod oczamu widocznie rozjaśniony





Oko po lewej na fotce z korektorem i po prawej bez



Tu i lewa i prawa strona z korektorem pod oczami

Denerwowało mnie bardzo to rolowanie się kremu, próbowałam z różnymi jakie mam, ale efekt zawsze taki sam... drobniutkie wałeczki kremu z korektorem ..
Generalnie jestem bardzo źle nastawiona do korektorów pod oczy, wszystkie jakie do tej pory miałam mocno przesuszały mi  skórę pod czami i zmarszczki wychodziły na potęgę!
Byłam uparta w testowaniu, zależało mi na rzetelnej rezenzji, bo to moja pierwsza w życiu!
I po kilku dniach niezdowolenia wpdałam na genialny( dla mnie oczywiście) pomysł by rozetrzeć go z kremem pod oczy:)
Jest na tyle gęsty , że spokojnie można go wymieszać z kremem i nie straci koloru,ja rozcieram na łapce i potem pod oczy:) jest może odrobinę jaśniejszy ale ja widzę i czuję , że moja skóra pod oczami  jest rozjaśniona, gładka i nawilżona!
 Nie mam pojęcia czy tak można robić czy nie, ale póki co mi  ta moja "ulepszona" forma sprawdza sie!

Zdjęcie zrobione po 3 godzinach od aplikacji
 
 
Nic mi się nie pozbierało w zmarszczkach  i z efektu jestem zadowolona:)
 
Nawilżenie utrzymuję się bardzo długo, przestałam nawet nawykowo spoglądać w lusterko by sprawdzić jak wyglądam ;)
Jeśli nie macie problemu z mocno suchą cerą i głebokimi zmarszczakmi pod oczami myślę, że będziecie zadowolone.
Próbowałam się wywiedzieć w firmie czy jest już cena sugerowana, ale niestety jeszcze nie wiadomo ile będzie kosztował:(

Jakie korektory polecacie?Znacie Pixiecosmetics?Co warte jest uwagi z tej fimry?
Czy Waszym zdaniem można tak mieszać krem z korektorem i dopiero pod oka?
Chętnie włączę się do dyskusji:):):)
Ines

31 komentarzy:

  1. jak masz okazjie to kupuj te kredki z Avonu sa naprade swietne !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w paletce juz zdazylam rozwalic jeden cien :D :( :( :(

      Usuń
    2. Na pewno jakieś sobie wybiorę:)

      Usuń
  2. nie znam tej firmy, ale głośno o niej teraz w blogsferze ;) i nie lubię takich gęstych/ciężkich korektorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi żadne nie odpoiwadają ani gęste ani rzadkie... ale ten wymieszany z kremem daje radę:)

      Usuń
  3. Faktycznie całkiem fajnie rozjaśnił Ci strefę pod oczkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi podpasowal bardzo i niedlugo go opisze ;)spokojnie mozesz go mieszac i nic sie nie stanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info, nie byłam pewna czy tak można:)Czekam na Twoją opinię:)

      Usuń
  5. Mi podpasowal bardzo i niedlugo go opisze ;)spokojnie mozesz go mieszac i nic sie nie stanie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze chyba trochę za ciężki i gęsty, nie chciałabym aż tak katować mojej cieniutkiej skóry pod oczami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam bardzo cieniutką skórę ale rozmieszany z kremem ładnie mi pielęgnuje i nie przesusza:)

      Usuń
  7. Korektory tego typu należy aplikować najlepiej za pomocą palca (korektor delikatnie roztapia się pod wpływem ciepła i "zespala się" ze skórą), za pomocą delikatnego, punktowego wklepania opuszkami palców (nie rozcierania). Nie można go wcierać lecz delikatnie wklepywać opuszkami palców. Wystarczy naprawdę niewielka ilość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za radę:) zabieram się do ponownego testowania:):)

      Usuń
  8. ale ładne to opakowanie *_* i suszki pod kolor :)

    sam korektor ma fajny kolor.. ale wydaje się być właśnie ciężki, co widać pod okiem.. ja mam cienką i suchą skórę, no i zmarchy, bom stara :P więc muszę mieć coś lżejszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie bardzo ładne:), mi nawet lżejsze przesuszają...kolor mi odpowiada bardzo, ja mam oliwkowy kolor skóry i ta vanillia daje ładny efekt:) ja chyba starsza jestem:):**

      Usuń
  9. Niestety ta firma jest mi obca, chociaż ostatnio coraz częściej o niej czytam :) Dobrze, że wpadłaś na pomysł z mieszaniem kremu z korektorem. Faktycznie widać różnicę. Jest rozświetlenie, rozjaśnienie. Jestem w szoku, że po kilku godzinach korektor nie zebrał się w zmarszczkach. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też tylko czytałam o tej firmie, aż dostałam do testowania ten korektor:)może to kwestia kremu , który mocno nawilża .. nie zebrało mi się nic:)

      Usuń
  10. Fajny kolor, opakowanie, ale ta konsystencja... nie dla mnie :( Moja skóra pod oczami ostatnio nawet tych płynnych korektorów nie lubi :( Ale raz na jakis czas, na wielkie wyjscia taki korektor na pewno sie przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jakie ja mam podejście do korektorów, wyrzuciłam albo porozdawałam wszystkie jakie miałam:) nie używam w ogóle:)raz na jakiś czas zapodam pod oczyska:)

      Usuń
  11. Ja właśnie testuję ten produkt, dla mnie formuła znów jest tłusta, choć kolor genialny, też muszę znaleźć na niego swój sposób:)

    Pod oczy lubię skin79 a na niedoskonałości Illamasqua :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twojej pełnej recenzji:)kolor dla mnie idealny! widziałam na FB, zaraz klikam by poczytać o skin79:)

      Usuń
  12. ja niestety mam dość suchą skórę w tych partiach i boję się o wysuszenie...u mnie sprawdza się Artdeco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Artdeco miałam , to mój pierwszy korektor jaki kupiłam:)sucha skóra w okolicach oczu to chyba zmora nas wszystkich:)

      Usuń
  13. Z kremem też dobry patent, znam korektory Pixie i z doświadczenia wiem, że najlepiej delikatnie wklepać go ciepłym paluszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!:) koniecznie muszę spróbować jeszcze z ciepłym paluchem:)

      Usuń
  14. taka gęstość niestety się u mnie nie sprawdza :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też :( jak już to musi być ciut rzadszy:)

      Usuń
  15. Kurcze ale gęsty, raczej nie pod oczy jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego mieszam go z kremem i jest git:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)