piątek, 28 lutego 2014

PHYTO PHYTOKERATINE, Serum odbudowujące i naprawcze na końcówki

Serum stworzone specjalnie do walki z rozdwojonymi końcówkami. Natychmiast otula rozdwojone końcówki i regeneruje je. Poprawia kondycję włosów i przywraca im blask.


Serum zamknięte jest ma plastykowej buteleczce z dozownikiem o pojemności 30ml. Dozownik porcjuje odpowiednią ilość kosmetyku. Nie zacina się i nie nastręcza żadnych trudności   w użytkowaniu.


Buteleczka ma prostą i przyjemną dla oka szatę graficzną z dokładnym opisem kosmetyku .


Bogactwo składu  PHYTO PHYTOKERATINE:

* keratyna roślinna -  jej zadaniem jest wypełnienie i rekonstrukcja wewnętrznej    struktury włókna włosa* kwas hialuronowy - przywróca nawilżenie* ceramidy - naprawiają  uszkodzenia  na powierzchni włosa* ekstrakt z granatu - chroni przed wolnymi rodnikami i promieniowaniem UV* proteiny jedwabiu - natychmiastowa rekonstrukcja rozdwojonych końcówek* olej babassu i masło muru-muru - zapewniają natychmiastowy blask

Nie zawiera silikonu.

Jeśli szukacie dobrego serum regenerującego i zabezpieczającego włosy przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych polecam PHYTO PHYTOKERATINE, Serum odbudowujące i naprawcze na końcówki :)
w skład serii wchodzi jeszcze :
- PHYTO PHYTOKERATINE Odżywka naprawcza z kerato-cementem
- PHYTO PHYTOKERATINE Szampon naprawczy z kerato-cementem 


PHYTO PHYTOKERATINE, Serum odbudowujące i naprawcze na końcówki ma postać żelo-kremu i kremowe zabarwienie.Serum stosuję regularnie 2-3 razy w tygodniu po  umyciu włosów, myję codziennie włosy, w dni , które nie używam serum, w końcówki wcieram olejek arganowy. Serum Phytokeratine  nie zastąpi jednak odżywki , tak jak mi często właśnie olejek arganowy ją zastępuje. Dlatego wtedy kiedy wypada dzień z serum, po umyciu włosów nakładam maskę albo odżywkę i dopiero przed samym suszeniem czy układaniem włosów wcieram w wilgotne włosie serum. Serum absolutnie nie obciąża włosów, nie przetłuszcza. Ma przyjemny , bardzo delikatny zapach, który na włosach nie jest wyczuwalny. Staram się regularnie podcinać końcówki i rzadko mi się zdarza aby były one rozdwojone. Codziennie używam suszarki-lokówki , moje włosy są więc bardzo często traktowane gorącym, wysuszającym powietrzem. To serum na tyle dobrze regeneruje strukturę włosów ,że nie mam z nimi żadnego problemu, prócz tego ,że mają tendencję do wypadania:( ale to już inna historia :)

Dostępne w dobrych aptekach , ja kupuję w aptece słonik - www.aptekaslonik.pl w cenie 63,83 zł . Obecnie w tej aptece dostępne jest w fajnym zestawie z kosmetyczką i miniproduktami w takiej właśnie cenie:) warto skorzystać z okazji :)


Jakie Wy macie sposoby na zabezpieczanie końcówek przed rozdwajaniem i czy używacie takiego typu kosmetyków?
  

57 komentarzy:

  1. Nie znam tego produktu, ale lubię tą firmę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię , jedwab w płynie z green pharmacy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam , chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  3. Znam firmę, niestety nic z niej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W ostatnim MEGA denku widziałam to opakowanie i czekałam właśnie na recenzję :) Na pewno będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubie :)) najlepsze i bez silikonow...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej firmy, końcówki regularnie podcinam co dwa trzy miesiące bo tego wymaga moja fryzurka. Teraz używam oleju arganowego, ale głownie przed myciem:) na końcówki mam takie serum Osmo, ale ostatecznie oddałam siostrze bo na jej długich włosach lepiej sie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam rozdwojonych, ale praktycznie codziennie używam suszarkolokówki , też prócz tego używam olejku arganowego:)

      Usuń
  7. Phyto ma dobre produkty do włosów. Miałam szampon i odżywkę. Muszę znów się rozejrzeć za nimi. A może też to serum by mi się przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem fajnie mi się z nim współpracowało, a raczej moim włosom :) szkoda, że zapach nikł z włosów tak szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na koncowki klade olejek macadamia - oczywiscie gdy nie zapomne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę go wypróbować koniecznie :)

      Usuń
  10. Odkąd poznałam produkty Kerastase, to jest moje jedyne zabezpieczenie przed temperaturą i dalszymi uszkodzeniami. Czasem kładę zwykły olejek z Syossa, taką bombę silikonową bo wiem, że je dobrze chroni :) a tak to przed myciem znowu powróciłam do regularnego olejowania włosów, zamiennie Khadi i olejek arganowy prosto z Maroko, który działa najlepiej na świecie. Niebo, a ziemia jeśli chodzi o skład oferowany na UE. Szkoda, bo nie wiem co zrobię jak mi się skończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam sobie lokówkę ceramiczną i muszę właśnie jakiegoś ochraniacza nabyć, myślę o Kerastase :) u mnie olejowanie odpada, nie mam siły na to:/ a olejek arganowy uwielbiam!

      Usuń
  11. Ja nigdy nie miałam problemu z rozdwajającymi się końcówkami , czasami znajdę 1 góra 2 włosy a tak to nie mam , więc jako tako nie używam do tego nic :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam serum do końcówek z Avonu, ale przyznam szczerze, że obciąża mi końcówki i na drugi dzień wyglądają bardzo nieświeżo. Może więc skuszę się na proponowane przez Ciebie serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w ogóle nie obciąża, spróbuj :D

      Usuń
  13. Nie znam tego produktu ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja denkuje serum regenerujace z Joanny:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne serum, tylko cena nieco wysoka. Ale w sumie na dobry produkt warto wydać trochę więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wydajne, więc w zasadzie wydatek "rozchodzi się" :)

      Usuń
    2. Tak jak piszesz, tylko żal od razu wydać tak pieniążki ;)

      Usuń
  16. Kiedyś zastanawiałam się nad tym produktem. Może skuszę się jak skończę olejek Kerastase :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam chęć właśnie na Kerastase:)

      Usuń
  17. Brzmi bardzo ciekawie. Nie walczę z rozdwojonymi koncowkami bo mam krótkie włosy które regularnie ścinam :-)
    Buziole Miniu :-******

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja najczęściej na końcówki daję jedwab CHI, albo olejek makadamia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje ulubione :) Stało się objawieniem pośród mało udanego spotkania z ofertą Phyto :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja na koncowki uzywam jedwabiu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego serum jeszcze nie znam, ale chętnie wypróbuję przy okazji. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na szczęście, nie borykam się z tym problemem.
    Moje końcówki mają się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo pozytywnie zaskoczenie, szkoda tylko że cena tak wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawy produkt:) Jednak poki co mam zapas produktow na koncowki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. wszystko co do wlosow biore:D musze to kupic :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam jeszcze styczności z tą marką ale skoro polecasz będę musiała przyjrzeć się ich ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przydałoby mi się serum z prawdziwego zdarzenia :D Na razie zabezpieczam końcówki tylko olejami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam strasznie zniszczone włosy, ale to zdecydowanie wina mojej zachcianki, czyli bycia blondynką. no i byłam blondynką. przez całą godzinę.... :p
    teraz środki regenerujące, to podstawa! :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to u Ciebie chyba bardziej się sprawdzi jakaś maska regenracyjna :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)