wtorek, 11 lutego 2014

Guerlain Super Aqua Eye Serum

Produkty tej linii są prawdziwymi wodospadami Niagara dla skóry. Wzmacniają barierę utraty nawilżenia przez skórę i pobudzą w ten sposób jej zdolność wiązania wilgoci. W ten sposób skóra dozna optymalnego nawilżenia, doskonale się zregeneruje, a w dotyku będzie miękka i gładka i otrzyma nowy blask. Ponadto produkty te działają ochronnie i wzmacniają odporność skóry na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.


Skóra pod oczami jest niezwykle delikatna i bardzo wrażliwa. Często słabe mikrokrążenie i kumulacja toksyn jest przyczyną odwodnienia tej okolicy skóry. To prowadzi do powstawania zmarszczek  ale i do powstawania opuchnięć i cieni , a więc widocznych oznak starzenia się skóry. Aby nasze spojrzenie było świeże i wypoczęte skóra pod oczami wymaga nie tylko odpowiedniego nawilżenia ale i ożywienia . Uważa się , że do nawilżenia skóry najlepiej nadaje się woda ale jeśli dodatkowo zostanie ona oczyszczona z toksyn jej działanie nawilżające będzie jeszcze doskonalsze. Laboratoria Guerlain licznymi badaniami dowiodły, że zanieczyszczona woda w przestrzeniach międzykomórkowych prowadzi do pogorszenia się stanu skóry i powstawania zmarszczek. Wodę należy oczyścić aby wspomóc działanie przeciwzmarszczkowe . Takie odkrycia marki Guerlain doprowadziły do stworzenia kompleksu AQUACOMPLEX - kompozycji aktywnych składników pochodzenia roślinnego i biotechnologicznego .W kwietniu 2013 roku Guerlain wypuściło dwa nowe produkty w oparciu o te badania:1) Guerlain Serum Super Aqua Light - serum o lekkiej konsystencji do cery mieszanej, dające matowy efekt2) Guerlain Super Aqua Eye SerumA ja, jako maniaczka pielęgnacji podocznej nie mogłam nie spróbować :)Serum zamknięte jest w absolutnie przepięknej szklanej, niebieskiej buteleczce o pojemności 15ml. Nie wiem czy pamiętacie poprzednie opakowania tej serii, ta zdecydowanie jest bardziej ekskluzywna i stanowi cudowną ozdobę toaletki. Złote dodatki nadają szykowności i elegancji.



Buteleczka jest fikuśna i z każdej strony inaczej się prezentuje :


Serum w składzie zawiera wyciąg z drożdży i z ruszczyka. Duża ilość  witaminy PP w drożdżach wzmaga i usprawnia mikrokrążenie oraz wykazuje działanie ochronne dla naczyń krwionośnych.

Guerlain Super Aqua Eye Serum ma białą, kremowo-fluidową konsystencję. Dozownik nie nastręcza trudności w porcjowaniu kosmetyku. Konsystencja nie jest ani za rzadka ani za gęsta. Bardzo dobrze się rozprowadza na skórze nie pozostawiając tłustego filmu. Wchłania się bardzo szybko pozostawiając na skórze przyjemne uczucie wygładzenia i nawilżenia . Uczucie komfortu gwarantowane, a to cenię najbardziej w tego typu kosmetykach. Mimo tego,że jest to serum moja skóra nie wymaga nałożenia dodatkowych kremów na tą okolicę, swobodnie mogę ją zostawić tylko z serum, ale nie byłabym sobą gdybym nie dołożyła coś jeszcze, ale to już inna historia :)


Pojawi się pewnie pytanie  czy niweluje cienie rzeczywiście ? Kochani, z moimi cieniami to ja już nic chyba nie zrobię:) ja już nawet korektora nie używam, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :D. Ale serio, wracając do pytania które sobie sama zadałam ;) Nie wierzę w żadne specyfiki na cienie, na opuchnięcia, na zmarszczki owszem, tu wierzę w ich działanie. Ale w moim przypadku, gdzie skórę pod oczami mam wyjątkowo cienką i całą masę prześwitujących naczyń, nie da rady, no nie ma na to sposobu, chyba ,że kwas hialuronowy wstrzyknąć :) ale póki co nie chodzi mi to po głowie :)

Guerlain Super Aqua Eye Serum to dobrze wydane pieniądze:) Serum wybieram za każdym razem inne, raz żeby zakosztować czegoś nowego a dwa żeby mieć porównanie:) u mnie to kosmetyk tak samo obowiązkowy jak serum do twarzy. Polecam jeśli macie chęć na coś co świetnie nawilży i utrzyma to nawilżenie przez cały dzień.


A może Wy macie swoje sprawdzone kremy , które rzeczywiście radzą sobie z cieniami ? Jakie są Wasze ulubione mazidła pod oczy ? Czy stosujecie serum pod krem ?

49 komentarzy:

  1. Przykro mi to pisać, ale z cieniami nic sobie nie poradzi - tzn. żaden kosmetyk. to nie jest zwykle mankament urody tylko albo "zbyt płytko unaczyniona" i / lub cienka skóra oraz problemy ze zdrowiem. Np. anemia, problemy z tarczycą, itp. sprawiają, że takie cienie się robią i z kosmetyków tylko korektor może coś zdziałać.

    Wiem, bo niestety sama mam ten problem i zgłębiam sprawę od lat. Niestety mimo leczenia chorób, cienie mam i to straszne. gdy się nie wyśpię, jest jeszcze gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę dokładanie tak samo jak Ty :) ja też leczę tarczycę ;) i mam raz lepszy czas , tzn mniej widoczne te cienie a raz bardziej , poza tym mam też bardzo cienką skórę pod okami i sieć naczynek mocno się przebija ;/ a korektora nie używam więc musiałam się polubić z cieniami :)

      Usuń
  2. Wyglada bardzo luksusowo plus działanie fajnie ze sie spisuje. Ja uzywalam Bioliqa teraz mam Hydraluron i tez jest świetne serum ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zaraz sobie wygugluję Twoje cudaczki:)

      Usuń
  3. Takie serum mi się marzy :) Mam bardzo delikatną skórę pod oczami z tendencją do pojawiania się zmarszczek, więc pielęgnacja tej okolicy jest dla mnie niezmiernie istotna. Może kiedyś zafunduję jej takie rozpieszczenie od Guerlaina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zafunduj sobie, nawet jeśli to tylko świetne nawilżenie myślę , że i o nie warto zadbać :)

      Usuń
  4. Ostatnio uzywalam kremu pod oczy Sisley, już po 2 tygodniach zauważyłam zmniejszenie zmarszczek. Czy działa na cienie nie odpowiem, bo ja ich nie mam. To Twoje serum na pewno świetnie nawilża skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, ja rowniez stosuje serum pod krem pod oczy, mam obecnie Pat&Rub. Dla mnie najwazniejsze jest nawilzenie delikatnej skory pod oczami. Serum z Pat&Rub radzi sobie calkiem niezle w tej kwestii, ale moglo by byc lepiej... Ten twoj Guerlain kusi calkiem mocno ;) Wiec niewykluczone, ze jak wykoncze P&R, to skusze sie na to serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie Eco Ampułka się nie sprawdziła, przesuszyła mi skórę pod oczami, resztę wtarłam w szyję :)
      Skuś się, naprawdę dobry kosmetyk:)

      Usuń
  6. Ja od listopada zachwycam się Tołpą w wersji 30+.
    Sprawdza się znakomicie.
    W użyciu mam już drugie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, czytałam :)
      super, że CI się tak sprawdza:)

      Usuń
  7. pod moje oka uzywam this works, co do ktorego nie jestem pewna czy works:P potem mam w kolejce albo christian breton (czytalam u Ciebie recenzje:))) albo krem z balance me, typowego serum pod oka jeszcze nie uzywalam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Christian Breton też jest świetny, ale tu bardziej opuchnięcia , choć też dobrze nawilża i napina skórę :)

      Usuń
  8. U mnie w użyciu Shiseido Bio Performance i trzeba mu przyznać, że skuteczny. Oczywiście, że cieni nie zlikwidował zupełnie, ale mam nieodparte wrażenie, że jednak je rozjaśnił, a może to kwestia autosugestii,... no ale mam wrażenie, że wyglądam lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tą linię Shiseido też :) często kupuję to serum :) spróbuj też linię Benefiance:)

      Usuń
  9. Ja pod oczy nic specjalnego nie stosuję. Co do serum - od jakiś czasu używam Soraya z kwasem hialuronowym i dobrze się sprawdza, ale zawsze nakładam na nie krem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja moich cieni nienawidzę, ale faktycznie, raczej z nimi nie wygram :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda naprawdę luksusowo :) Sama buteleczka wygląda pięknie :)
    Ja mam takie pandzie oczyska, że nic sobie z nimi nie poradzi. Próbowałam już wielu rzeczy i jak cienie są tak będą. Podobnie jak ty, nie wierzę że kremy zmniejszą cienie.

    OdpowiedzUsuń
  12. BARDZO MI PRZYPADŁ DO GUSTY TEN POST :)
    życzę miłego dnia oraz zapraszam również w swoje skromne progi. z chęcią dodałam Cię do obserwowanych ;*

    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze serum pod oczy nie mialam, dopiero co kupilam pierwszy krem pod oczy z Avene hehe

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kremy Guerlaina, serum jeszcze nie miałam, chyba że w próbce. :) NIech Ci dobrze służy! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale fikuśna buteleczka :D
    a jaki ma piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna buteleczka piękny kolorek i skoro mówisz że i działanie jest spoko to warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. serum <3 ale kusisz...jak narazie to tylko sam krem uzywam...ale to serum..ojjj przydaloby mi sié
    buziaczki :***** (miniu híhi)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne jest to oko w naglówku! ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio zachwycam się serum w roll-onie z Lumene. Nigdy nie lubiłam roll-onów, ale ten faktycznie wyrolował moje cienie. Co prawda mój problem pojawił się dopiero na jesieni, prawdopodobnie z przemęczenia, ale nie zmienia to faktu, że kosmetyk z moimi cieniami dał radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) fajnie,że się u Ciebie sprawdził :)
      muszę się przyjrzeć mu:)

      Usuń
  20. Kuszące ;) ja uzywam serum Estee Lauder i jestem zadowolona,ale warto poznac cos nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EL też miałam i też do niego wrócę:)

      Usuń
  21. Piękne niebieskie opakowanie, szkoda, że na cienie praktycznie nic nie działa, ale wierze, że kiedyś pojawi się taki produkt, który rozprawi się z moimi cieniami:D pomarzyć można!:D

    OdpowiedzUsuń
  22. mam teraz serum z alverde, ale mimo całej miłości do marki serum jest takie se;) Znowu pokazujesz piękną flaszkę:D

    pozdrawiam serdecznie
    :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, alkoholu nie piję ale ładne flaszki pokazuję :)

      Usuń
  23. Ja mam cienie od kiedy pamiętam i głownie podkładem albo korektorem je zakrywam, zaakceptowałam je, bo wiem że nawet jak malutka byłam to już je miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie używam korektorów, albo bardzo rzadko:/ taka nasza uroda:)

      Usuń
  24. Walka z cieniami to trudna sprawa, wiele zależy od tego skąd cienie się biorą i jaki mają koloryt.
    U mnie teraz rządzi serum Filorgi Hyal Defence, niby jest przeznaczone do twarzy ale zaczęłam nakładać pod oczy i przyznam, że podoba mi się coraz bardziej jego działanie :) Taka mała niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)