Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elancyl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elancyl. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 marca 2014

Elancyl Cellu Slim Noc

ELANCYL CELLU SLIM NOC z wyciągiem z Cekropii, kofeiną + cząsteczką GP4G Intensywna pielęgnacja wyszczuplająca na noc



Na pełną recenzję i do dyskusji zapraszam na :

                              INES BEAUTY

poniedziałek, 2 września 2013

Sierpniowe denko:)

Witajcie,
początek września i sierpniowe denko:)
Trochę mi ubyło:D


1) czyścik Angels On Bare Skin LUSH - bardzo mi smutno, że sięgnął denka bo świetnie mi się sprawdzał w codziennej pielęgnacji - więcej o nim KLIK
2) maseczka Cupcake LUSH - fajna czekolada, pysznie pachnąca, mam chęć wypróbować inne :), pokazywałam ją KLIK


3) Clarins Double Serum- świetne serum ! druga buteleczka już w obrotach KLIK
4) Krem pod oczy Shiseido Bio- Performance - bardzo dobry krem o lekkiej konsystencji , idealny pod makijaż, bardzo wydajny :)



5) miniaturka nawilżającego kremu do twarzy Clinique moisture surge - fajny, lekki krem, jak nie robię makijażu , chętnie sięgam po niego w ciągu dnia - tak, żeby się "dowilżyć"
6) peeling do twarzy Lierac Micro Abrasion - chętnie po niego sięgam i z pewnością kupię kolejne opakowanie :) - KLIK


7) różowa kulka Bioderma Sensibio Deo- kupiłam bo była w dobrej , promocyjnej cenie:) bezzapachowa, nie pozostawia śladów, działanie dobre, choć moją faworytką nadal pozostaje zielona kulka Vichy :)
8) " bączek" micelka Bioderma Sensibio - wiadomo :), świetna choć teraz mam chęć wypróbować ostatnio wychwalany micelek Loreal :)

9) żel pod prysznic Grace Cole - przyjemny owocowy żel, fajna konsystencja i przyjemne użytkowanie , wielka butla z pompką :)
10) peelingujący żel pod prysznic Wellness Beauty  - słaby jako peeling i jako myjak , nie mam chęci na inny zapach



11) peeling do ciała Elancyl - delikatny peeling do codziennego stosowania 
12) Balea - żel z oliwką do mycia ciała - pięknie pachnie ananasem i mango :) kremowa konsystencja , chętnie sięgnę po inne z tej serii :)



13) peeling do ciała Soap & glory Scrub 'em i Leave' em
- ufffff, cieszę się, że już mam to używanie za sobą.. chemiczny zapach już mi nie dokucza :)KLIK
14) peeling do stóp Balea- dobry , w świetnej cenie:)
15) płyn do higieny intymnej Jessa - kupiony  w chorwackim DM , zapomniałam zabrać na wakacje swój i tak o to ten trafił zupełnie przypadkiem , sprawdził się jak każdy inny, polecam, dobra cena :)



16) miniaturka peelingu do ciała Yasumi - z któregoś GlossyBOX- szału nie ma, ale też nie najgorszy
17) żel pod prysznic Balea Fiji - zapach cudny, konsystencja za rzadka, mało wydajny ... KLIK



18) Olejek Balea pod prysznic - świetny, lepszy od Nivea KLIK
19) pianka do golenia Balea -kokos , polecam te pianki ! dobra jakość i cena :)
KLIK


20) Jagodowy krem do ciała Balea - Love do ciała tegorocznych wakacji :)KLIK
21)  Garnier Fructis Oil Repair 3 - moje odkrycie szamponowe - uwielbiam za zapach i gładkość jaką daję moim włosom:)KLIK


22) zmywacz do paznokci Sephora - najlepszy jaki miałam :)


23) masełko do rąk P2- bardzo przyjemne używanie, świetnie nawilża dłonie !KLIK
24) krem do rąk Danielle Laroche- mega wydajny ! jak będę miała okazję kupię go ponownie:)KLIK


25) Chanel Chance Eau Tendre - absolutnie cudowne :)

Dotarliście do końca ?
Jak Wasze denka?
W wakacje mam wrażenie ,że zawsze więcej zużywam :) a Wy?

Buziaki 
Ines:*


środa, 17 lipca 2013

Mgiełka nawilżająco-energetyzująca ELANCYL

Kochani,
dzisiaj o nowości jaka niedawno pojawiła się na aptecznych półkach, a miałam ją okazję wypróbować podczas urlopu:)
Mowa o :  
Mgiełka nawilżająco-energettyzująca ELANCYL 



Kosmetyk ten zapakowany jest w typowy dla marki kartonik 



Całej serii kosmetyków Elancyl towarzyszy zielony kolor opakowań i większości boskie ciało modelki ach...:)




Mgiełka zamknięta jest w plastykowej , dość miękkiej  buteleczce o pojemności 150ml


Dozownik - spray :

    Mgiełka ta to koktajl świeżości, swoje pobudzające właściwości zawdzięcza energetyzującemu ekstraktowi z guarany. 
W składzie znajdziemy :
  • Guarana - jest składnikiem roślinnym pochodzący z Ameryki Łacińskie, ma właściwości pobudzające  ciało i zmysły, nasiona Guarany są bogate w substancje o działaniu: stymulującym i energetyzującym komórki skóry (kofeina), odżywiającym i pobudzającym prawidłową pracę komórkową i przeciwutleniającym.
  • Sole mineralne (wapń, magnez, cynk, mangan, miedź i fosfor).
  • Olej Carthame - pozyskiwany z owoców Krokosza barwierskiego, który  jest niezwykle bogaty w kwas linolowy Omega6.
Zapach:
Nuta głowy -  subtelne cytrusy
Nuta serca -  delikatny jakśmin
Nuta bazy -   zmysłowe piżmo

A co ja o niej myślę? :)

Mgiełka ma bardzo przyjemny zapach, ja wyczuwam w nim głównie cytrusy ale wierzę , że jest tam i jaśmin i piżmo :)
Jest to zapach, który nie narzuca się swoją intensywnością..
Pryskałam skórę rąk i dekoltu i ani razu nie miałam uczucia przesytu tym zapachem... subtelnie otula i ulatnia się po około 3 godzinach...
Jeśli chodzi o nawilżenie ciężko mi to ocenić... nie pryskałam nią ciała nienabalsamowanego wcześniej...
Myślę jednak , że nie ma co liczyć na efekt nawilżenia przy takiego typu kosmetyku:)
Natomiast jako delikatny perfiumik na upalne dni spełnia swoje zadanie , oczywiście pozostaje kwestia gustu jeśli chodzi o nuty zapachowe:)
Cena w aptece około 96 zł.

Mieliście już okazję wypróbować tą mgiełkę?
Czy w ogóle korzystacie z takich kosmetyków?

Ines:)

piątek, 29 marca 2013

Balsam odżywczy Elancyl

Witajcie,
jako elancylomaniaczka, nie mogłam się oprzeć by nie zakupić nowości tej firmy którą jest odżywczy balsam do ciała:)
Balsam zamknięty jest w słoiczku, osobiście bardzo lubię tą formę opakowania gdyż nie mam wrażenia , że wyrzucam nie do końca zużyty produkt, a nie lubię się bawić w przecinanie opakowań;)



Balsam w składzie ma olejek Carthame- z krokosza barwierskiego i kokosowy
Dzięki takiej zawartości głęboko odżywia, wzmacnia barierę ochronną skóry. Wyciągu z bluszczu działa drenująco i ujędrniająco:)


Marka Elancyl od wielu lat wykorzystuje naturalny cykl nazywany chronobiologią, czyli rytmem wewnętrznego zegara biologicznego.
 Wieczorem nasza skóra potrzebuje odżywienia. To właśnie wtedy warto nałożyć nowy Balsam odżywiający ELANCYL





Balsam ma kremową konsystencję i przyjemną cytrusową nutę:)
Świetnie się go nakłada i szybko się wchłania mimo bogatego, odżywczego składu:)
Skóra jest wyraźnie wygładzona i miękka w dotyku:)
Jeśli szukacie takiego produktu to polecam!
Moje oczekiwania spełnia i sięgnę po kolejne opakowanie:)
Ja zamawiam w Aptece Słonik , tutaj, cena to 64,10zł za 200ml
Mi starczył ten balsam na 3 tyg regularnego stosowania na całe ciało:)



Macie jakieś ulubione balsamy odżywcze? jakie polecacie ?
 Miłego dzionka
Ines:)

czwartek, 21 lutego 2013

Elancyl i bańkowanie czyli walka o piekną skórę bez cellulitu:)

Witajcie,
choć za oknem sypie śniegiem i wiosny nie widać, ja zaczęłam już myśleć o wiośnie i lecie, kiedy to , chciał, nie chciał trzeba będzie pokazać kawałek nogi ;)
A, że ciągle brak czasu na systematyczne ćwiczenia ratuję moje ciało kosmetykami i masażem bańką chińską:)
Firmy zasypują nas ciągle  nowymi preparatami antycellulitowymi , jaki wybrać?
Ja od paru lat jestem wierna Galenicowemu Elancylowi.


Dlaczego akurat ten produkt?
Przede wszystkim dlatego,że  jednokrotna aplikacja zapewnia skuteczność przez 24 godziny:)
Nie zawiera parabenów , nie pozostawia lepkiej, tłustej warstwy i można się od razu ubrać bez czekania aż się wchłonie:)
Cena też przyzwoita jak na dobrą markę,  200 ml 86zł , ja zamawiam w dwupaku w aptece slonik , tu podaję link jak ktoś miałby ochotę:


http://www.aptekaslonik.pl/prod_info.php?c=266&products_id=19751&n=elancyl-cellu-slim-zestaw-krem-na-cellulit-wyszczuplajacy-celluslim-2x200ml-gratis-2x-olejek.html






Elancyl działa dwukierunkowo :

*  zawiera składniki aktywujące i zwiększające skuteczność spalania tłuszczów :

- Cerkopia - roślina z rodziny morwowatych , występuje w wilgotnych lasach podrównikowych Ameryki Środkowej i Południowej

- Kofeina

działanie ich ułatwia rozbijanie tłuszczu i ułatwia ich usuwanie

- Wyciąg z gałęzi jabłoni - zapobiega gromadzeniu się tłuszczu
- Ekstrakt z pieprzu syczuańskiego - ogranicza tworzenie się nowych komórek tłuszczowych

* a za ujędrnienie bierze odpowiedzialność :

- Bluszcz - zwiększając elastyczność i jędrność skóry poprzez stymulowanie syntezy elastyny i kolagenu , wspomaga również  drenaż i eliminację nadmiaru płynów z tkanek.

Obietnice producenta:
1) Efekt wyszczuplenia już po 7 dniach
2) Wyraźnie wygładzona skóra
3) Smuklejsza sylwetka

ad 1) ja nie zauważyłam po 7 dniach , ale po około 2 miesiącach stosowania
ad 2) rzeczywiście wygładzenie skóry jest niemalże natychmiastowe
ad 3) moja sylwetka zmieniła się po wprowadzeniu w życie zasad zdrowego odżywiania się:)

 Stosuję ten kosmetyk codziennie rano, bardzo szybko się wchłania , ma postać żel-kremu i delikatną, nienachalną nutę, dobrze nawilża, a skóra jest elastyczna.




200ml wystarcza mi na około 2 tygodnie, buteleczka ma dozownik, uważam ,że za mały otworek bo ciężko się wyciska, ciężko też przeciąć opakowanie żeby wyskrobać resztki, których zostaje dość sporo na ściankach, ale to chyba jedyne moje "ale" do tego produktu:)


Drugim preparatem z tej serii jaki obecnie mam to Elancyl dedykowany na brzuch i talię,i tu chyba nie będę Was zanudzać opisem bo mam już swoje zdanie : nie ma większego sensu kupować specjalnie tego na brzuch, no chyba, że macie problem tylko w tej okolicy,bo cena wyższa a pojemność mniejsza:(




Kupując go myślałam, że bedą bardziej spektakularne efekty, działanie jest takie same jak wyżej opisywanego żelu, tyle,że konsytencja mi bardziej odpowiada i jest bardziej wydajny :



Koncentratu na brzuch już nie kupię ;)

Pewnie czekacie na te bańki chinskie:) dużo teraz się słyszy o ich dobrym działaniu antcell , poczytałam i ja , zamówiłam i się masuję :)






Mój zamówiony zestaw składa się z 4 sztuk niebieskich , gumowych banieczek:)
4 różne wielkości, ja używam tej średniej, pierwsza z lewej. Masaż tą bańką stosuję z użyciem oliwki HIPP po wieczornej kąpieli, ale jeśli macie jakiś preparat antycell w formie żelu też bedzie ok.
Obsługa jest banalnie prosta:), przykładamy , zasysamy i działamy!
Staram się wykonywać masaż ruchami okrężnymi, ale różnie to wychodzi, na łydkach trochę gorzej z tymi okrężnymi ruchami, ale uda i pośladki udaje mi się w ten właśnie sposób potraktować;)
Zassanie i docisk dostosować musicie do swojego progu bólu, ja przy pierwszym razie, zrobiłam sobie siniaka bo za bardzo zassałam tą bańkę, ale teraz już czuję , kiedy jest za mocno:)
Nie jest to super przyjemna zabawa, nie będę ukrywać ,że miejscami nawet boli, zwłaszcza wewnętrzna i tylna strona uda, ale czego się nie robi dla urody;)
Takie masowanie zajmuje mi około 15-20 min, choć ciągle mam wrażenie , że to za krótko..
Muszę się chyba wciągnąć w jakiś serial i podczas oglądania masować, żeby czas szybciej mijał:)
A może Wy macie jakieś pomysły na czasoumilacz podczas bańkowania? :):)


Skóra podczas masażu robi się czerwona, mocno przekrwiona, mnie zaczyna dodatkowo lekko szczypać i swędzieć.. ale mija zaraz po zakończeniu, to też chyba kwestia czasu i przyzwyczajenia, z każdym kolejnym bańkowaniem jest lepiej:)

Po użyciu , myję bańkę w ciepłej wodzie i zostawiam do wyschnięcia.
Jestem po 6 takich domowych zabiegach i zauważyłam wyraźną poprawę kondycji skóry:)
Skóra jest dużo bardziej napięta, gładka, i mięśnie bardziej zbite, w porównaniu do czasu kiedy używałam tylko kosmetków antycell.

Dziewczyny zachęcam Was gorąco do spróbowania, jeśli tylko możecie wygospodarować jakieś 20 min w ciągu dnia to bańkujcie:) zwłaszcza , że koszt zakupu tych banieczek to coś koło 24 zł:)zamówiłam również na www.aptekaslonik.pl
A jakie są Wasze sprawdzone sposoby na cell? takie, które można wykonać w zaciszu domowego kąta :)
Jakie stosujecie praparaty ułatwiające tą żmudną walkę? ;)

pozdrawiam bańkując i wyczekując za oknem wiosny, ach...

 Ines