poniedziałek, 20 maja 2013

Eisenberg tonik do twarzy :)

Witajcie:)

Ostatnio chwilę mnie nie było z Wami bo się szkoliłam na kursie ale już wróciłam i nadrabiam zaleglości i u Was i u siebie:)
Dzisiaj przedstawię Tonik JOSE EISENBERG


Tonik zapakowany w jest w estetyczny kartonik dodatkowo zabezpieczony folijką:)


Kosmetyk ten ma za zadanie  tonizując budzić rano skórę a wieczorem dopełniać rytuał demakijażu:)
W składzie znajdziemy:


a po polsku:
1) wyciąg z lukrecji
2) woda różana
3) wyciąg  z oczaru wirginijskiego
które odświeżają , tonizują i koją skórę
4) wyciąg z pniarka
5) wyciąg z wierzbownicy
zwężające pory i regulujące wydzielanie sebum
6) olejek eteryczny ze słodkiej pomarańczy
7) olejek eteryczny z cytryny

Nie wiem jak  Wy, ale ja już od długiego czasu stosuję takiego typu kosmetyki, próbując różne firmy:)
Rano, zaraz po umyciu twarzy pianką z wodą i po demakijażu :) weszło już mi to tak w nawyk , że szykując waciki do demakijażu dokładam od razu jeden bardzo duży ( taki z serii dla niemowląt) i przecieram delikatnie całą twarz:)
Przedstawiany tonik otrzymujemy w bardzo eleganckiej flaszce ze złotą nakrętką:)

Lubię takie niby proste ale z przesytem opakowania:) z reszta jak wszystko co się świeci i iskrzy:)
Tonik ma kolor lekko brzoskwiniowy i baaardzo przyjemny zapach:)

Szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiej skóry:)
Potem  idzie pielęgnacja i jest dobrze:)

A jak Wy Kochane i Kochani? 
Tonizujecie się ?
Nie tylko z gin z tonikiem jest dobry;)

pozdrawiam Was najcieplej:)

Ines

38 komentarzy:

  1. Ja chyba od pół roku systematycznie używam toników.
    I nie wiem, jak do tej pory mogłam się bez nich obyć.
    Swoich ulubieńców już mam :)
    Co jednak nie zmienia faktu, że lubię raz po raz przetestować coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez jeśli chodzi o toniki to korzystam z oferty różnych firm i nie przywiazuje sie do jednej:) fajnie potestować:)

      Usuń
  2. prawdę mówiąc toniku zaczęłam używać dopiero od ok miesiąca...po tym jak zostałam zbesztana przez moją kosmetyczkę:DDD , że przy mojej cerze nie powinnam zapominać o tym kroku:)
    a dżinu z tonikiem nie lubię haha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz dlugo stosuje i nie wyobrażam sobie nie stosować, moja buzia bardzo je ceni:)

      Usuń
  3. Tonik jest ostatnio dopiero nieodzowny w mojej higienie.
    Ten bardzo mi się podoba, chociaż gin tonic też jest niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam piekne opakowania:) czesto kupuje oczami a ze nie mam cery problemowej rzadko mam wtopę:) a gin z tonikiem chodzi mi po glowie:)

      Usuń
  4. Uwielbiam toniki i ostatnio nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez nich. Gin z tonikiem też z przyjemnością wypiję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze lubiłam się tonizowac. Mam dużo płynów micelarnych.. tonikow, hydrolatow i robiłam sobie kiedyś takie napary z ziół i przemywalam skórę. To jedną z moichulubionych czynności pielęgnacyjnych.
    Tego nie próbowałam, ale skład wygląda fajnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam zdrowia do kombinowania z naparami;) ale gotowe zawsze i wszędzie:)

      Usuń
  6. Tonizuję się, tonizuję, regularnie :)
    Ten Twój ma bardzo dużo fajnych wyciągów, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo przyjemny w użytkowaniu:)

      Usuń
  7. Tonizuję się w miarę regularnie ale ulibieńca jeszcze nie mam, zresztà za bardzo lubię testować żeby zostać przy jednym kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja i ja! testy to moje ulubione zajecie:)

      Usuń
  8. Od lat używam toników, ten wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię toniki i z czasem zaczęłam doceniać ich walory, szczególnie poparte składem. W tym przypadku nie zaprosiłabym Pana do siebie na półkę, niestety ;)
    Wyciągi na plus, super :) ale baza wcale nie jest taka super. Z racji wrażliwej cery nie pokusiłabym się o testy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja sie nie znam za bardzo na skladach i nie umiem analizowac, a przez to ze nie mam problemow z cera nie zwracam na to uwagi i używam do woli:)ale wiem jak bardo Ty analizujesz i imponuje mi to:)

      Usuń
    2. Wiesz, pomijając problemy z cerą to lubię wiedzieć za co płacę. Dlatego z czasem coraz więcej staram się wiedzieć/znać/rozróżniać, ale to taka moja fanaberia i zdaję sobie sprawę, że nie każdego to interesuje :)

      Usuń
  10. Ja stosuję tonik raz dziennie. Obecnie jest to Biotherm. Całkiem dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
  11. moim ulubionym obecnie tonikiem jest Guerlainowy, ale i tego na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mialam Guerlainowego, ale za to uwielbiam ich serum nawilżające wiec i tonik chetnie :) sprobuj, fajny :) :**

      Usuń
  12. Ja już od dawna nie używam toników :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też już nie używam toników :)

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiekna ta butla,...ja się nie tonizuję bo najczęściej do zmywania makijażu używam płynów micelarnych, które same w sobie świetnei tonizują buźkę ;) Fajnie, że jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez uzywam micei ale jakos nie mge sie obejsc bez toniku:) a flaszka elegancka:) :**

      Usuń
  15. zapraszam do siebie tylko u mnie WIELKIE testowanie kosmetyków od Perfecty.
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. omnomnom, a ile takie cudo? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie wiem ile w cenie regularnej ale pewni okolo 200zl , ja dorwalam jak likwidowali Sephore za oklo 70zL:)

      Usuń
  17. Gin z tonikiem zwłaszcza ; ))
    Ja testuję teraz Clinique.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)