czwartek, 4 kwietnia 2013

Sephorowa Pomada w odsłonie:)

Cześć,
pokazywałam Wam niedawno moje Sephorowe nabytki... kredki już na oku były więc czas na pomadkę:)


Pomadka ma nr 13



Ma matowe wykończenie




Kolor taki jak na moje oko różowo- malinowy , w zależności od oświetlenia...



W konsystencji dość twarda ale łatwo się ją aplikuje, mocno napigmentowana , ładnie nawilża i nie podkreśla suchych skórek:)






Nałożyłam ją  na wcześniej posmarowane usta Carmexem:)
 Moja opinia:
Szału nie ma:) kolor mi bardzo odpowiada, konsystencja mniej, ale może to kwestia uwielbienia błyszczyków i przyzwyczajenia do takiej formy maści...
Nie lepi się na ustach ale podczas jej noszenia mam ciągłe wrażenie , że coś tam  jest i jest tego za dużo;)
Trwałość przyzwoita, bez picia i jedzenia około 2-3 godziny, potem zostaje tylko na obrzeżach ust i wygląda jakbym miała tylko konturówkę, ale plus , że nie migruje poza ...
Efekt nawilżenia utrzymuję się również przyzwoicie.
Na kubkach pozostawia ślad, także na randki z całusami nie za teges;) bo ze skóry schodzi ciężko ;)
Myślę, że kupię jeszcze jakąś ze względu na bogatą kolorystykę, jest w czym wybierać a cena do jakości przyzwoita , coś koło 45 zł, ja skorzystałam z promocji 30%  na markę Sephora:)

a tak wygląda w makijażu:




i oczko z makijażu:



Co myślicie o tych pomadkach? jak Wam się podoba mój kolor?

Ines:)

55 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolor, a mi podoba się takie właśnie matowe wykończenie, jakaś odmiana po wszystkich blaskach i drobinkach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja bardzo lubię iskrzaki i błyszczaki ale to wykończenie też nie jest złe:)

      Usuń
  2. kolor fajny, ale zbyt odważny dla mnie ;) kocham nudziaki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje usta w nudziakach znowu kiepsko się prezentują:( wolę coś wyraźniejszego:) :*

      Usuń
  3. Przepięknie w niej wyglądasz :-) Mam podobną z Inglota i też bardzo ciężko schodzi ze skóry :-) muszę się przyjrzeć tym sephorowym ale raczej tylko w promocji ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana:* mam też jedną z Inglota ale póki co ciężko mi ocenić , które bardziej mi odpowiadają:)

      Usuń
  4. Kolor piękny, ja niestety mam w dalszym ciągu awersję do pomadek :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z reguły wybieram błyszczyki, ale kolorów dużo mniej i dobry błyszczyk dużo kosztuje... a te pomadki mają fajne kolory i cenowo ujdą:)

      Usuń
    2. właśnie zauważyłam, że będziesz na targach w Poznaniu :O dlaczego mnie tam nie będzie ?!??!?!?!?!

      Usuń
    3. Zostałam zaproszona przez Jedną z blogerek.. :)

      Usuń
    4. mialam byc, niestety sprawy okoloslubne pokrzyzowaly mi plany :/ zycze Wam udanej zabawy :)

      Usuń
  5. ładna fuksja :) miałam kiedyś cielistą z tej serii i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zrób post o pomadkach na randki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre! muszę przemyśleć Twoją propozycję:):)

      Usuń
    2. tylko pamiętaj, to muszą być rzetelne testy :P

      Usuń
    3. Oj.. ciekawe co na to Mój Szanowny Małżonek:)

      Usuń
  7. Wow przecudny ten kolor, pięknie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kolor, podoba mi się :) Poza tym widać, że dobrze Ci w takich odcieniach. Sama mało pomadkowa jestem, można powiedzieć, że zaczęłam wchodzić w ten świat. Finalnie uwiodły mnie lakiery do ust Shiseido i mam ochotę spróbować ich pomadek.

    Z Sephory mam jeden kolor, wzięłam na testy z przecenionego koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo cenie markę Shiseido ale jakoś nigdy nie wybrałam żadnego błyszczyka ani pomadki, sprawdzę te lakiery jak mówisz ze fajne:)

      Usuń
  9. świetny kolorek ;) jeszcze nie miałam w swoich zbiorach żadnej Sephorowej pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) podejdz do Sephory i pogmyraj w pomadkach , znajdziesz cosik dla Siebie:**

      Usuń
  10. Piękny kolor, pasuje Ci do oczu! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor choć mi by nie pasował;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odważny , nie każdy dobrze się czuje w takich odcieniach różu:)

      Usuń
  12. Piękny ma kolorek :) Mam podobny wkład z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor piękny, ale ja na razie nie mam odwagi na takie, tym bardziej że jestem blada wiec u mnie taki kolor bardzo razi innych po oczach ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś też myślałam , że takie żarówiaste kolory nie dla mnie ale coraz lepiej się w nich czuję:)

      Usuń
  14. jak dla mnie za odwazna :) choc Tobie pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknu kolor!
    uwielbiam kolorowe usta w makijażu:)
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. ze względu na brak aktualizacji bloggera musiałam przenieść blog na inny adres. http://marilynnandcosmetics.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście jakoś dziwnie czuję się w takich kolorach ;) O wiele bardziej lubię podreślać oczy, ale jest z tym tez więcej zabawy.

      Usuń
    2. kwestia przyzwyczajenia:) ale lubię wyraźne usta bo w nudziakach nudno wyglądam;))

      Usuń
  18. Kolor nie dla mnie zdecydowanie! Czuję się w takich kolorach po prostu dziwnie :P Usta krzyczą mi na całej twarzy.. :P Natomiast Tobie ładniej jest w ciemnych ustach niż a jasnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak też się czuję:)nudziaki jeszcze w matowym wykończeniu zlewają się mi z twarzą, dlatego jak nudziak u mnie to z połyskiem , żeby choć trochę się coś zadziało;)

      Usuń
  19. Kolor bardzo mi się podoba i ładnie wygląda na Twoich ustach :) Jakie Ty masz długie, podkręcone rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Revitalek:) i Clinique High Impact Extreme Volume:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)