u mnie dziś makijażowa niedziela z użyciem nowiuśkiej lampy pierścieniowej:)
Długo się do niej przymierzałam .. denerwowało mnie to,że nieraz nie dwa zmalowałam coś co chciałam pokazać i musiałam zrezygnować bo nie było światła do fotek...
W końcu dzięki uprzejmości Kasi Gray maluje:) , która podesłała mi linki na allegro zamówiłam lampę i mam :)
Lampy nie pokażę, odsyłam Was do Kasi( link powyżej) ,która pokazała ją w całej okazałości:)
Ale makijażem siem pochwalem:)
Malunek oka :

na całą powiekę ruchomą nałożyłam cień Mac White Frost
kącik zewnętrzny i załamanie powieki pomalowałam cieniem Mac Scene i roztarłam
sam kącik zewnętrzny przyciemniłam cieniem z paletki smasxhobx najciemniejszym:)
pod łukiem brwiowym kredka benefit
kreskę narysowałam liner Mac
tusz Clinique High Impact Extreme Volume
i w całości :
Myślę , że makijaż nadaje się na dzień i z delikatnymi ustami i na wieczór z mocniej zaznaczonymi , zobaczcie:
i ewentualnie w koczku , do którego nie mogę przekonać ;)
do makijażu użyłam :
Z lampy jestem mega zadowolona, teraz mogę robić zdjęcia makijażu wtedy kiedy mam ochotę nie czekając na odpowiednie światło :)
Teraz to mnie zaczęło denerwować tylko to ,że Picasso Web zmienia mi kolor skóry:(
Nie wiem o co kaman ale wygląda na ziemistą a nie jest taka na fotkach trzymanych w kompie :)
Jak Wam się podoba propozycja takiego makijażu?
Rozpuszczone włosie czy kok?
Słonecznej niedzieli:)
Ines










