czwartek, 13 listopada 2014
ODBUDOWUJĄCY PEELING DO UST COLLISTAR
Jasnoniebieska postać peelingu zawiera drobinki cukru zatopione w delikatnej, oleisto-żelowej formule o cudownym, bardzo zjadliwym zapachu. Dozownik po naciśnięciu na tubkę dozuje taką ilość kosmetyku jaką mamy życzenie użyć. Higieniczne rozwiązanie tego dozownika bardzo przypadło mi do gustu, Do tej pory peelingi jakie miałam okazję używać były w słoiczku. W przypadku peelingu do ust Collistar, kosmetyk wędruje bezpośrednio z tubki na usta. Dopiero potem opuszkami palców wykonuję masaż. Nie ma możliwości aby drobinki ścierające lądowały np na umywalce co zdarzało się często przy wspominanych wyżej kosmetykach tego typu.
Zapraszam na recenzję :
INES BEAUTY KLIK KLIK
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Mam jeden peeling do ust, z tym się jeszcze nie spotkałam. :)
OdpowiedzUsuńNie mam żadnego peelingu do ust chyba czas to zmienić.
OdpowiedzUsuń