środa, 28 stycznia 2015

Saga Kremy do rąk część 2

Krem do rąk to kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie codzienności. Praca w rękawiczkach kilka godzin dziennie , środki dezynfekcyjne i bardzo częste mycie rąk sprawiają ,że moja skóra na dłoniach jest w ciągłym "stresie" . W każdym miesiącu zużywam około 3 opakowań kremów do rąk. Nie mam swojej ulubionej marki, ale jest kilka kremów , które bardzo polubiłam i często po nie sięgam. Moja "zapasowa" szuflada jest regularnie uzupełniania o nowe sztuki. Czasami kupuję nawet po dwa opakowania od razu tego samego kremu. Krem do rąk mam wszędzie, w sypialni, w kuchni, w torebce i w pracy. Zawsze gdzieś w zasięgu wzroku i ręki. Pewnie większość z Was ma podobnie i w ogóle mnie to nie dziwi , uważam ,że wiek zdradzają nie tylko zmarszczki na twarzy i szyi ale także dłonie.
Dziś Kochani druga część sagi o kremach do rąk , w której pokażę 4 kolejne :)


Zapraszam na recenzję :

INES BEAUTY KLIK KLIK

4 komentarze:

  1. Znam ten ból kochana :) Buziolek :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj współczuję wiem o czym mówisz:]

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam kremy do rąk wszędzie :) I to po kilka sztuk :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)